My name is Bond. James Bond.

Słynny Agent 007 to bohater nie tylko filmów akcji czy pasjonujących książek, ale również postać kulturotwórcza, która doczekała się swojego miejsca w muzeum. Z okazji niedawnej premiery najnowszego filmu James Bond 007: Spectre zapraszamy na krótki artykuł poświęcony wystawom o Bondzie. 

Trudno znaleźć osobę, która nie zna przystojnego gentelmana o wdzięcznym nazwisku Bond. James Bond. Trudno też znaleźć osobę, która nie wie, że ów gemtelman pije tylko matrini- wstrząśnięte, nie zmieszane. Ale już mało kto wie, że w londyńskim Muzeum Filmu znajduje się oficjalna i jednocześnie największa kolekcja pojazdów Bonda – Bond In Motion.

Tym sposobem można zobaczyć tak kultowe samochody jak chociażby BMW 750IL z filmu Jutro nie umiera nigdy, Jaguar XKR z filmu Śmierć nadejdzie jutro, łódź motorową GLASTRON GT-150 z filmu Żyj i pozwól umrzeć, czy nawet motolotnię z filmu Świat to za mało.

Samochody z najnowszej części przygód Bonda – Spectre można oglądać od 18 listopada br.

Nie tylko Londyn

Nieco bliżej Polski, bo w Hanoverze, znajduje się kolejna imponująca wystawa artefaktów ściśle związanych z Agentem 007 – Top Secret – Die Bond Ausstellung. Początkowo na wystawie można było oglądać jedynie plakaty do filmów i zdjęcia. Następnie to kolekcji papierowej dołączyły oryginalne rekwizyty, kostiumy czy gadżety.

Jak czytamy na stronie muzeum w ciągu 40 lat działalności muzeum zebrało ponad 10 000 artefaktów, w tym 1000 plakatów, ok. 150 oryginalnych rekwizytów (okulary, zegarki, kostiumy, ręczniki czy… otwieracz do butelek) ze wszystkich części przygód Agenta 007.

Nie samą agenturą Bond żyje…

23 października w mieście Meksyk została otwarta wystawa Designing 007: Fifty Years of Bond Style. Z okazji premiery SPECTRE, którego sceny były kręcone również w Meksyku, fani mogą oglądać m.in. kostiumy, gadżety i broń. Wszystko, co od 50 lat nierozerwalnie kojarzy się z Bondem, ewoluuje razem z nim, tworzy jego styl i – chyba można śmiało przyznać – pracuje na jego markę.

Wystawa była już prezentowana w Toronto, Szanghaju, Rotterdamie i Madrycie. Łącznie zwiedziło ją ponad 450 tys. osób.

Bond i jego źli przyjaciele

Oczywiście Agent 007, by móc błyszczeć i wygrywać, musi mieć z kim walczyć. W związku z tym International Spy Muzeum w Waszyngtonie zaprasza na wystawę Exquisitely Evil: 50 Years of Bond Villains.

Wystawa może pomóc w chronologicznym i kontekstowym zrozumeiniu fabuły filmu. Gratka dla prawdziwych fanów.

Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak tylko czekać aż w Polsce zostanie otwarta choć jedna, nawetczasowa wystawa poświęcona Bondowi.

Opracowanie: Ola K.; zdjęcie: „Fleming’s paperback Bonds” by SchroCat (^ • @) – I ( SchroCat (^ • @)) created this work entirely by myself.Transferred from en.wikipedia. Licensed under Public Domain via Commons