Slow Art Day 2016

W najbliższą sobotę, 23 kwietnia, obchodzimy Slow Art Day, czyli Dzień Wolnej Sztuki. Nie chodzi tu o wyzwolenie sztuki i pokazanie jej wyzywającego, nieskrępowanego oblicza. Chodzi o dłuższe obcowanie z nią, o rozmawianie o niej i o chłonięcie jej.

Podobno mężczyźnie wystarczy 8 sekund, by się zakochać. Niestety trudno to samo powiedzieć o oglądanych w muzeach eksponatach – mało kto się w nich zakochuje, ale statystycznie każdy z nas spędza przed nimi 8 sekund swojego życia.

„Zwiedzając muzeum, przed każdym dziełem sztuki spędzasz średnio 8 sekund. To trochę mało”.

W istocie, 8 sekund nie wystarczy, by zastanowić się nad dziełem, przyjrzeć mu się, zrozumieć je, nie mówiąc o zwykłym polubieniu go.

„Dzieje się tak dlatego, że wchodząc do muzeum, czujemy się zmuszeni do obejrzenia wszystkich dzieł, które się w nim znajdują. Efekt jest taki, że bezrefleksyjnie i kompulsywnie przebiegamy dziesiątki sal muzealnych, po czym jesteśmy zmęczeni i źli. Co gorsza, kompletnie nie pamiętamy i nie rozumiemy tego, co właśnie obejrzeliśmy”, czytamy dalej na stronie Dnia Wolnej Sztuki.

Mając ten fakt na uwadze, od 2011 roku obchodzimy Dzień Wolnej Sztuki, który w pierwszej kolejności ma uświadamiać, że lepiej jest obejrzeć mniej dzieł, ale wolniej i dokładniej, niż wszystkie i nic z nich nie zrozumieć. Ten dzień pozwala zrozumieć, jak ważna jest odpowiednia celebracja momentu obcowania z dziełem sztuki; i tak jutro od godziny 12:00 w 87 placówkach w Polsce (w tym 3 z Łodzi) będzie można oglądać po max. 5 wybranych wcześniej przez pracowników dzieł. Przy każdym z nich będzie stał pracownik muzealny, który w każdej chwili podejmie rozmowę na temat danego dzieła. Co i gdzie zobaczymy w naszym mieście?

Muzeum Sztuki

Wytypowano 5 prac z wystawy „Atlas Nowoczesności. Kolekcja sztuki XX i XXI wieku”:

  1. Ali Kazma, „Jean factory”, 2008.
    2. Wojciech Fangor, „Postaci”, 1950.
    3. Ewa Partum, „Legalność przestrzeni”, 1971.
    4. Roman Opałka, „Opisanie świata/1–∞”, 1965.
    5. Alina Szapocznikow, „Trudny wiek”, 1956.

Dla osób z dysfunkcją wzroku przygotowano audiodeskrypcję.

Muzeum Kinematografii

  1. Projektor na kliszę „Bajka”.
  2. Kostium Poli Negri z filmu „Księżycowe prządki” (reż. James Neilson, 1964).
  3. Projekt scenograficzny do czołówki filmu „Rękopis znaleziony w Saragossie” (reż. Wojciech Jerzy Has, 1964), autorstwa Jerzego Skarżyńskiego.

Miejska Galeria Sztuki

1.Wystawa Włodzimierza i Jolanty Ciesielskich „Bliżej natury”.

2.Wystawa Rafał Ciesielski „Kamienne dusze”

Poniżej zamieszczamy materiał filmowy zachęcający do poświęcenia sztuce więcej niż 8 sekund.

Opracowanie: Ola K. fot.: Ola K.